Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cecelia Ahern. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cecelia Ahern. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2015

Cecelia Ahern - Na końcu tęczy

Rosie i Alex są przyjaciółmi od dzieciństwa. Kiedy to możliwe- są nierozłączni, kiedy coś ich rozdziela- piszą do siebie listy, maile i smsy. I właśnie z tych wiadomości poznajemy historię ich życia. Kiedy rodzice Alexa przeprowadzają się do Ameryki i zabierają chłopaka ze sobą, Alex i Rosie są zrozpaczeni. Ich życia wpadają na inne tory, a pewne sytuacje sprawiają, że nic już nigdy nie będzie takie, jak kiedyś... Czy ich przyjaźń przetrwa wszystkie próby? I czy w ogóle jest możliwa przyjaźń między kobietą ma mężczyzną?
Cecelia Ahern stworzyła kolejną pełną kojącego ciepła powieść (wydaną w 2014 roku jako „Love, Rosie”, przy okazji promowania filmu pod tym samym tytułem). Z rozbawieniem czytałam liściki dzieci, często wymieniane w szkole, z nadzieją wczytywałam się w listy nastolatków, listy dorosłych ludzi często napawały mnie smutkiem. W tej książce nie ma narratora, nie ma dialogów (no, chyba że na internetowym czacie). Historię Rosie i Alexa poznajemy z listów, które piszą do siebie, do swoich przyjaciół, rodziny. Ta nietypowa forma nie przeszkadzała w czytaniu, raczej wprowadzała element świeżości, choć o wszystkich wydarzeniach dowiadywałam się po fakcie, gdy któryś z bohaterów opisał je w liście. Zabawne sytuacje, błędy w pisowni popełniane przez dzieci (i nie tylko!), nadzieja na pozytywne zakończenie- te elementy sprawiały, że książkę „Na końcu tęczy” czytałam z uśmiechem na twarzy. I muszę przyznać, że zakochałam się w tej historii.

Alex i Rosie nie byli ideałami, popełniali błędy, kłócili się, a jednak ciągle wracali do swojej przyjaźni. Czasem denerwowało mnie ich zachowanie, potem znów ich uwielbiałam. Z niecierpliwością czekałam na moment, kiedy zrozumieją, kim są dla siebie, przecież ja to wiedziałam od początku! Im było trzeba trochę więcej czasu… Ale czy mogą żałować, że ich życie potoczyło się tak, a nie inaczej? Życzyłam im lepszej wspólnej historii, lecz wtedy straciliby ważną cząstkę siebie.

Jak długo można czekać na miłość? Chciałam, żeby to było dla nich prostsze, jedno spojrzenie, czy słynne wspólne milczenie i już wiadomo. Jednak bohaterowie przekonali się, że to nie wystarczy. Nauczyli się walczyć o swoje marzenia, a nie biernie czekać na ich spełnienie.

Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Najpierw książka, potem film
(Love, Rosie/ premiera: 05.12.2014)
- Czytam Opasłe Tomiska
- Klucznik (coś białego)








Książki Autorki:
- Dziewczyna w lustrze
- Dziękuję za wspomnienia
- Gdybyś mnie teraz zobaczył
- Kiedy Cię poznałam (premiera 6 maja 2015)
- Kraina zwana Tutaj
- Love, Rosie (wydana przedtem jako "Na końcu tęczy")
- Podarunek
- Pora na życie
P.S. Kocham Cię {9/10} + EKRANIZACJA: "P.S. Kocham Cię"
- Sto imion
- Zakochać się

wtorek, 16 września 2014

Cecelia Ahern - Pamiętnik z przyszłości

Gdybyście mieli możliwość poznania przyszłości, skorzystalibyście z tej szansy? A gdyby poznana przyszłość Wam nie odpowiadała, zrobilibyście coś, żeby ją zmienić? Jeśli chcecie sprawdzić, jak wiedzę o przyszłości wykorzystywała bohaterka magicznej książki Cecelii Ahern "Pamiętnik z przyszłości"- zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.



Kiedy ma się wszystko, nie docenia się niczego. Do takiego wniosku doszła Tamara Goodwin, kiedy po samobójstwie ojca i przejęciu majątku przez bank, musiała wraz z matką przenieść się do jej brata i jego żony na wieś. Szesnastolatka nie czuła się tam dobrze. Denerwowała ją nadopiekuńczość i tajemnice ciotki. I otępienie mamy. Nudziła się w tej małej, choć urokliwej wiosce, z ruinami zamku (przepraszam, z zamkiem). Dlatego chętnie nawiązywała kontakty ze wszystkimi (nielicznymi) osobami, które spotykała. Każda z nich wniosła coś do jej życia. Począwszy od Marcusa, obwoźnego bibliotekarza, dzięki któremu zdobywa tytułowy pamiętnik, poprzez siostrę Ignacjusz, po Weasleya. Kiedy dziewczyna postanawia odkryć tajemnice ciotki, nie spodziewa się, do czego to doprowadzi. Bo posiadanie pamiętnika, w którym opisany był jutrzejszy dzień, nie był najbardziej zaskakującą rzeczą, jaka jej się przytrafiła...

Po raz kolejny Cecelia Ahern świetnie trafiła w mój gust czytelniczy. Za pierwszym razem historią o sile miłości (moja recenzja książki "P.S. Kocham Cię"). Tym razem urokliwym krajobrazem oraz tajemnicą rodzinną. Oraz optymizmem promieniującym z kart tej książki, sprawiającym, że czytałam ją (poza niektórymi fragmentami) z uśmiechem na twarzy, bo tak właśnie działa magia. Choć akcja rozwijała się powoli, historia nie pozwalała się nudzić. A pod koniec nabrała takiego tempa, że nie mogłam odłożyć książki, dopóki jej nie skończyłam. Bohaterowie zmieniali się wraz z kolejnymi stronami. Na początku Tamara była rozpieszczoną nastolatką, dbającą tylko o siebie, którą niełatwo było polubić. Jednak tragedia, która ją dotknęła, nie pozostała bez wpływu na jej charakter, pozwoliła jej spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy i zrozumieć, co było złe. Zdziwiła mnie metamorfoza jeszcze jednej osoby, ale żeby zbyt wiele nie zdradzać, nie powiem Wam o kogo chodzi. Kto przeczytał, ten wie. Kto nie wie, niech przeczyta :D

W ten sposób dochodzimy do podsumowania. Bo jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy przeczytać jakąś książkę Cecelii Ahern, to możecie przestać się zastanawiać, bo odpowiedź brzmi: TAK! :)


A jest w czym wybierać:
- Na końcu tęczy + EKRANIZACJA: "Love, Rosie" (w polskich kinach od 7 listopada!)
- Gdybyś mnie teraz zobaczył
- Kraina zwana Tutaj
- Dziękuję za wspomnienia
- Podarunek
- P.S. Kocham Cię {9/10} + EKRANIZACJA: "P.S. Kocham Cię"
- Sto imion
- Pora na życie
- Dziewczyna w lustrze
- Zakochać się






Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu
- Klucznik (sierpniowy- 2 w 1: literatura europejska, (wy)pożyczona)

piątek, 11 lipca 2014

P.S. Kocham Cię


Nie wiem, czy to dzięki Waszym opiniom na blogach, czy dzięki temu, że akurat tę książkę wybrałam na pierwsze spotkanie z Ahern, ale jestem zachwycona, zakochałam się od pierwszego rozdziału i chcę więcej!

Holly ma niecałe 30 lat i od dwóch miesięcy jest wdową. Jej mąż Gerry miał raka mózgu i przegrał tę nierówną wojnę, a ona nie potrafi się z tym pogodzić i rozpocząć życie na nowo. Nie wychodzi z domu, prawie nie spotyka się z innymi ludźmi. Aż do dnia, kiedy wreszcie odważa się pojechać do rodziców i odebrać kopertę zaadresowaną do niej. Okazuje się, że w środku są krótkie listy od Gerrego, w których zleca jej do wykonania różne czynności. I tak zaczyna się jej powrót do normalnego życia. Nadal nie jest jej łatwo, ale te liściki otwierane na początku każdego miesiąca nadają sens jej istnieniu, skłaniają do działania i zmuszają do wyjścia z domu. A co najważniejsze- Holly dzięki nim czuje się, jakby Gerry był przy niej i nadal ją kochał, tak jak zapewniał na końcu każdego liściku. Kobieta może liczyć na wsparcie swojej licznej rodziny oraz przyjaciół, jednak czy będzie w stanie spełnić wszystkie polecenia zmarłego męża i zacząć tworzyć nowe wspomnienia, zamiast ciągle żyć przeszłością?

Jak wspomniała- książka urzekła mnie od początku. Już po kilku stronach zaczęłam płakać razem z Holly, współczując jej po śmierci ukochanego. Doskonale rozumiałam jej stan, niechęć do dalszego samotnego życia. I chociaż często śmiałam się z jej przygód z przyjaciółkami, nadal wyczuwałam jej smutek. Cecelia Ahern opisała piękną miłość, historię kobiety i mężczyzny, którzy byli dla siebie wszystkim: kochankami, przyjaciółmi, bratnimi duszami. Gerry znał Holly tak dobrze, że wiedział, jak ciężko jej będzie po jego śmierci, postanowił jej ułatwić przeżycie żałoby, mobilizując do zadań. Może nawet nie zdawał sobie sprawy, że jego listy staną się jej przykazaniami, jedynym powodem do życia. Jednak co zrobi Holly, gdy listów zabraknie? 

Jeśli poszukujecie książki idealnej, to naprawdę polecam- łzy, wybuchy śmiechu, znajdziecie tutaj wszystko. Opisane cierpienie jest prawdziwe do bólu, ale mimo wszystko daje nadzieję, że śmierć bliskiej osoby nie musi być też naszą śmiercią, zawsze można spróbować żyć od nowa. A co najważniejsze- książka nie jest przewidywalna, za co dziękuję Autorce ;)



Pozostałe książki autorki:
- Na końcu tęczy
- Gdybyś mnie teraz zobaczył
- Kraina zwana Tutaj
- Dziękuję za wspomnienia
- Podarunek
- Pamiętnik z przyszłości
- Sto imion
- Pora na życie
- Dziewczyna w lustrze
- Zakochać się










Książka bierze udział w wyzwaniach:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu
Czytam opasłe tomiska456 str