sobota, 19 kwietnia 2014

Życzenia świąteczne

Z okazji Świąt Wielkanocnych chciałabym Wam życzyć dużo uśmiechu i radości.
Dużo przyjaźni i miłości.
Czasu spędzonego wśród bliskich, ale też czasu dla siebie.
Wesołych Świąt!


Magda mnie zachęciła, także przedstawiam Wam efekty mojej chwilowej weny ;)
Kwiatki z serwetek z bloga Design Your Life. Wydmuszki oblepiłam serwetką (sposób znaleziony tutaj), a jajko ombre wyszło przypadkiem, chciałam sprawdzić, jak to będzie wyglądać.

środa, 16 kwietnia 2014

Tess Gerritsen-Infekcja

Tess Gerritsen - Infekcja
tytuł oryginału: Life Support
wydawnictwo: Albatros
data wydania: 8 lutego 2013
liczba stron: 408



Mistrzowska, wielowątkowa intryga! Taką Gerritsen uwielbiam!

Akcja porwała mnie już od początku książki. 70-letni lekarz ma przeprowadzić prostą operację. Nagle zaczyna wycinać pacjentce zdrowe jelita, wbija skalpel w szyję protestującego anestezjologa i ucieka, wyskakując przez okno. 16-letnia prostytutka jest wieziona do kolejnego klienta. Ten każe jej się położyć na stole operacyjnym, jedynym sprzęcie w pustym białym pokoju. Dziewczyna budzi się już w mieszkaniu swojego alfonsa i nic nie pamięta. Po kilku tygodniach orientuje się, że jest w ciąży. Nie chce jej usuwać, więc ucieka.

I wreszcie pojawia się Toby Harper- lekarka pełniąca nocne dyżury w szpitalu. Policja przywozi jej pacjenta- starego nagiego mężczyznę, mającego problemy z pamięcią. Wstępne badania nie wykazują żadnych niepokojących wyników, jednak lekarkę zaniepokoiło krótkotrwale drganie nogi. Nie ma czasu tego sprawdzić od razu, musi ratować kolejnego pacjenta. W tym czasie staruszek znika ze szpitala, a lekarka ma z tego powodu problemy. Kilka tygodni później przywieziono kolejnego starszego pana z podobnymi objawami . Tym razem udaje się zrobić tomografię i odkryto niepokojące zmiany w mózgu. Na dalsze badania nie zgadza się Wallenberg-lekarz z ośrodka, w którym mieszkał staruszek, przejmuje go pod swoją opiekę. Kiedy tydzień później mężczyzna umiera, a lekarz nie zleca wykonania autopsji, Toby sama zgłasza ten przypadek do patologa i prosi o zbadanie zwłok. Okazało się, że starszy pan był zarażony chorobą Creutzfeldta-Jacoba, potwierdzały to wcześniejsze drgawki i zaburzona świadomość.  Lekarka zaczyna się zastanawiać, dlaczego dwie osoby z tego samego ośrodka spokojnej starości są zarażone tą samą, rzadko występującą chorobą. Zaczyna zagłębiać się w badania doktora Wallenberga, który stosuje hormony jako kurację wiecznej młodości. Kiedy ginie przyjaciel, który pomagał jej i odkrył kolejny przypadek choroby, Toby już wie, że jest blisko poznania prawdy i że ta prawda może się okazać niebezpieczna także dla niej. Szczególnie, że poświęcając czas na poszukiwanie rozwiązania te zagadki, lekarka traci powoli kontrolę nad własnym życiem, nie ma czasu zauważyć, że jej matka chora na Alzhaimera zaczyna się czuć coraz gorzej, nie chce się zastanawiać, czy znajomość z patologiem może przerodzić się w coś więcej (taki delikatny wątek romantyczny). Nagle zostaje oskarżona o znęcanie się nad matką i nie ma nikogo, kto by w nią wierzył. A Toby czuje, że to wszystko ma związek ze sprawą, której się poświęciła.

Tess Gerritsen pisze doskonałe kryminały medyczne, potrafię to docenić, mimo, że wiedzę medyczną czerpię tylko z "Grey's Anatomy". Wszystkie rozpoczęte wątki wiążą się w spójną, kontrowersyjną całość. Były momenty, w których musiałam się bać o bohaterów, czyli książka odpowiednio mnie wystraszyła ;) Autorka poruszyła dyskusyjną tematykę: wieczną młodość. Jaka jest jej cena? Ile można poświęcić, żeby zdobyć na nią sposób? Odwieczny dylemat kłócący naukę z moralnością- czy można w ten sposób ingerować w życie? A jeżeli tak, to dlaczego ten przywilej ma obejmować tylko bogatych ludzi, których będzie stać na kosztowne zabiegi? Czy ich chęć życia ma większą wartość, niż pragnienia ludzi mniej zamożnych?


Pozostałe książki autorki:
- seria o Rizzoli & Isles (listę książek możecie znaleźć tutaj)
- Bez odwrotu
- Bez skrupułów ( 2 historie: "Z zimną krwią" i "Czarna loteria")
- Ciało
- Dawca
- Grawitacja
- Labirynt kłamstw
- Nosiciel
- Ogród kości
- Osaczona
- Prawo krwi (kiedyś: Nigdy nie mów żegnaj)
- Ścigana
- Śladem zbrodni


Wszystkie okładki książek pochodzą z portalu Lubimyczytac.pl


Książka bierze udział w WYZWANIACH:
Czytam opasłe tomiska: 408 stron
Klucznik1. Śmierć w rozdziale 
Gatunkowy miesięcznik: KRYMINAŁ

środa, 9 kwietnia 2014

Katarzyna Berenika Miszczuk- Druga szansa

Druga szansa
Katarzyna Berenika Miszczuk

wydawnictwo Uroboros
6 listopada 2013









Przerażona Julia budzi się w nieznanym miejscu. Niczego nie pamięta, nawet swojej twarzy. Nie jest pewna, jak naprawdę ma na imię. Nieznane miejsce okazuje się być ośrodkiem (rehabilitacyjnym? psychiatrycznym?) "Druga szansa". Julia trafiła tu, bo straciła pamięć podczas wypadku- jej dom spłonął, rodzice zginęli i nie ma żadnej innej rodziny, która mogłaby się nią zająć.

Po kilkudziesięciu stronach rodzi się pytanie:
może dziewczyna wcale nie ma na imię Julia? Ale po co miałaby być okłamywana?

W ośrodku poznaje Adama, jednego z pacjentów i spędza z nim coraz więcej czasu, ale czy może mu zaufać? I czy może zaufać komukolwiek tutaj? Może nie powinna wierzyć samej sobie. Czasem wydaje jej się, że widzi obcą dziewczynę u siebie w pokoju, czasem że kruki chcą ją zaatakować. Za każdym razem, gdy wspomina o niepokojących objawach swojej terapeutce, ta zaleca jej coraz mocniejsze leki. Dziewczyna powoli się zatraca, przestaje wiedzieć, co dzieje się naprawdę, a co tylko w jej głowie, jak wmawia jej terapeutka. Przebłyski wspomnień, które czasem powracają, różnią się od tego, co przypomina jej lekarka. Jest coraz bardziej przerażona. Wraz z Adamem włamują się do archiwum, żeby odnaleźć swoje prawdziwe dane. Potwierdzają się ich przypuszczenia, są okłamywani co do swojej tożsamości. Dlatego kiedy z ośrodka wychodzą jej znajomi, postanawiają uciec.

Bardzo lubię styl pisania pani Miszczuk. Połączenie elementów humorystycznych z lekkim horrorem czy fantasy. Moja przygoda z nią zaczęła się od książki "Ja, Diablica", od której wprost nie mogłam się oderwać i żałowałam, że się już skończyła, dopóki nie sprawdziłam, że są kolejne części (i chociaż wiem, że jest tyle książek, których nie czytałam, a powinnam, to jednak mam pewność, że do serii o Diablicy będę wracać, kiedy będę chciała się oderwać od życia i zatracić na kilka godzin w nierealnym świecie). Jej niesamowite pomysły są same w sobie przepisem na udaną książkę.

Również ta historia niesamowicie mnie wciągnęła, przeczytałam ją w jeden dzień. Razem z bohaterką zastanawiałam się, co jest prawdą, a co tylko wizją wywołaną przez lekarstwa. Chciałam się dowiedzieć z jakiego powodu jest zamknięta w ośrodku, w którym niczego nie brakuje i nikt nic nie mówi o opłacie za pobyt (a jak słusznie zauważył jeden z bohaterów książki- NFZ tego na pewno nie refunduje ;).Zastanawiałam się, w jaki sposób autorka rozwiąże tę tajemnicę i wyjaśni sytuację, w jakiej znalazła się zagubiona dziewczyna. I zostałam zaskoczona, rozwiązanie mnie całkowicie przekonało i zaspokoiło moją ciekawość, chociaż nie wszystko zostało powiedziane wprost i jeden wątek pozostawiony został moim domysłom.


Pozostałe książki autorki:
- Wilk
- Wilczyca
- Ja, diablica
- Ja, anielica
- Ja, potępiona
Okładki książek pochodzą z portalu Lubimyczytac.pl


Książka bierze udział w WYZWANIACH:
Klucznik1. Śmierć w rozdziale